Rzeczywiście, całe życie Klary było Eucharystią, bo (…) w swej klauzurze nieustannie „dziękowała” Bogu w modlitwie, uwielbiając Go i błagając, orędując, płacząc, składając dar lub ofiarę. Wszystko przyjmowała i ofiarowała Ojcu w jedności z nieskończoną „łaską” Syna Jednorodzonego, Dzieciątka, ukrzyżowanego, zmartwychwstałego, zasiadającego po prawicy Ojca.

św. Jan Paweł II, Przesłanie z okazji 800. rocznicy urodzin św. Klary

 

Żłób, Krzyż i Ołtarz to franciszkańska triada przedstawiająca uniżenie, ubóstwo a także chwałę Syna Bożego. Stało się to widzialne przez nieskończoną miłość Boga do człowieka, która uobecnia się dla nas każdego dnia w szczególny sposób w Ofierze Eucharystycznej, stanowiącej centralny punkt każdego dnia w klasztorze.

Jako te, które trwają w Sercu Kościoła, wraz z Nim sprawujemy Pamiątkę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa, starając się pogłębiać świadomość swojego uczestnictwa w niej.

Święta Klara nieustannie przenikała swym sercem tę Tajemnicę.

 

Jeśli więc tak wielki Pan zstąpił w łono Dziewicy, chciał się okazać w świecie wzgardzony, biedny i ubogi, aby ludzie ubodzy i biedni, bo dotkliwie odczuwający brak pokarmu niebieskiego, stali się w Nim bogaci przez posiadanie królestwa niebieskiego.

1 List św. Klary, 19-20

 

Przyjmowanie Jezusa w Eucharystii jest więc największym bogactwem człowieka. Sam Bóg przychodzi, daje nam Siebie na Pokarm i łączy się z nami w komunii miłości. Czy może być więc większa nędza niż brak tego Pokarmu?

 

Bo niebiosa ze wszystkimi stworzeniami nie mogą objąć Stwórcy, tylko dusza wierna jest Jego mieszkaniem i siedzibą.

3 List św. Klary, 22a

 

Kontemplacja Eucharystii rodzi się z rozmyślania nad wydarzeniem Wcielenia. Zstąpienie Boga na ziemię, przyjęcie naszej ludzkiej natury i ofiara złożona Ojcu za nasze grzechy to wyraz miłości, która podyktowana jest – wg św. Klary – pragnieniem ubogacenia Swego stworzenia poprzez umożliwienie nam uczestniczenia w Swym Boskim życiu.

 

Przez codzienne uczestnictwo w Uczcie Paschalnej łączymy się z Chrystusem, źródłem życia i umacniamy naszą wzajemną jedność w miłości.

z Konstytucji Mniszek Klarysek Kapucynek, nr 67

 

Uczestnictwo w Eucharystii to codzienne celebrowanie radości zbawienia. Pamiątka dokonująca się na ołtarzu wprowadza nas w dynamizm życia Eucharystycznego – dynamizm radosnej ofiary, pasji głoszenia prawdy o Odkupieniu człowieka oraz życia w przestrzeni zjednoczonej „z płodną ciszą Słowa na krzyżu” (Verbi Sponsa, 3).

 

Eucharystia w centrum życia kontemplacyjnego jest obwieszczaniem tej miłości, która TRWA i jest z nami „aż do skończenia świata” (por. Mt 28, 20). Wobec tej Obecności nie możemy pozostać obojętni. Ona wzywa nas do odpowiedzi. W klauzurze pragniemy uczynić całe nasze życie tą odpowiedzią, jest ono bowiem ofiarą, zadośćuczynieniem, dziękczynieniem i uwielbieniem.

 

Słowo (…) stało się oblubieńczym darem w Eucharystii i pozostaje w tabernakulum centrum pełnej komunii miłości z Nim, obejmuje całe życie mniszki klauzurowej, aby nieustannie ofiarować je Ojcu.

Verbi Sponsa, 3

 

Ciało Pańskie jest dla nas wzmocnieniem w pielgrzymce wiary. To Ono podtrzymuje nasze życie duchowe. Trwanie z Nim przedłużamy na cały dzień, a szczególnie na czas adoracji Najświętszego Sakramentu. To od Jezusa Eucharystycznego uczymy się miłości darmo dawanej, życia wiarą i wiernością, zasłuchania w szept Ducha Pańskiego oraz zawierzania Opatrzności.

 

Święta Klara po przyjęciu Komunii Świętej mówiła: Dzisiaj Bóg obdarzył mnie tak wielkim dobrodziejstwem, że niebo i ziemia nie potrafią Mu zadośćuczynić.

Idąc za Jej przykładem każdego dnia staramy się rozpoznawać tę Miłość, która pokornie się dla nas ukryła kruchej Hostii.

 

Jak więc Najświętsza chwalebna Dziewica cieleśnie Go piastowała, tak i ty, idąc Jego śladami, zwłaszcza pokory i ubóstwa, możesz Go niewątpliwie zawsze piastować duchowo w czystym i dziewiczym ciele; możesz ogarnąć Tego, który i ciebie, i wszystko ogarnia; możesz posiadać to, co w porównaniu z każdym przemijającym posiadaniem na tym świecie będziesz posiadała trwalej.

3 List św. Klary, 24-26