Samotna cela, zamknięty dziedziniec, są miejscem, w którym mniszka, oblubienica Wcielonego Słowa, żyje cała złączona z Chrystusem w Bogu. Tajemnica tej komunii zostaje jej objawiona w mierze, w jakiej posłuszna Duchowi Świętemu oraz ożywiona Jego darami słucha Syna (por. Mt 17, 5), wpatruje się w Jego oblicze (por. 2 Kor 3, 18) i dostosowuje się do Jego życia aż do złożenia najwyższej ofiary z siebie Ojcu (por. Flp 2, 5nn) jako wyraz chwały majestatu Jego łaski.

Verbi Sponsa, 3

 

Właśnie w taką rzeczywistość wprowadza nas dar klauzury papieskiej. Chociaż często – zupełnie niesłusznie – jest ona postrzegana jako ograniczenie wolności, zamkniecie i wyizolowanie, to przeżywana w prawdzie i całości jej rzeczywistości, otwiera na nieskończone możliwości obecności w świecie i Kościele Świętym.

Podejmując życie w klauzurze naśladujemy modlącego się Chrystusa, który wybierając miejsca odosobnione i górskie szczyty, wchodził w intymny dialog z Ojcem.

 

Syn jest zawsze zjednoczony z Ojcem (por. J 10, 30; 17, 11), lecz w Jego życiu jest pewna przestrzeń, składająca się ze szczególnych chwil samotności i modlitwy, spotkania i komunii, w radości dziecięctwa Bożego. W ten sposób przejawia On swoje miłosne pragnienie oraz nieprzerwane dążenie swej Osoby Syna ku Temu, który rodzi Go od wieków.

Verbi Sponsa, 3

 

Klauzura nie jest więc czymś sztucznym, nadanym jedynie zewnętrznie, ale stanowi konkretyzację pragnienia płynącego z serca osoby powołanej do życia kontemplacyjnego. Owo pragnienie nieustannego przebywania z Panem domaga się bowiem intymności przestrzeni spotkania, którą stanowi właśnie klauzura. To tu, ukryte przed wzrokiem świata, lecz obecne w samym jego centrum, dążymy do zjednoczenia z Chrystusem, naszym jedynym Oblubieńcem. Objęte zewsząd klauzurą, zgłębiamy tajemnicę Bożej obecności, obejmującej każdego człowieka od momentu poczęcia.

Świadomość bycia kochanym, przyjętym, akceptowanym nigdy przecież nie powoduje w nas chęci ucieczki, uwolnienia się. Wręcz przeciwnie! Taka atmosfera rodzi potrzebę zagłębiania się, otulenia obecnością Tego, który wszystko ogarnia. Jak niemowlę, które czuje się całkowicie bezpieczne przy piersi matki, otulone ciepłem jej ramion, tak człowiek, który uświadomi sobie relację dziecięctwa Bożego, pragnie Bożej bliskości.

 

(…) powiązanie życia kontemplacyjnego z modlitwą Jezusa w miejscu odosobnionym jest przejawem szczególnego sposobu uczestnictwa w relacji Chrystusa z Ojcem. Duch Święty, który wyprowadził Jezusa na pustynię (por. Łk 4, 6), zaprasza mniszkę do udziału w samotności Jezusa Chrystusa, który przez Ducha wiecznego (por. Hbr 9, 14) ofiarował samego siebie Ojcu.

Verbi Sponsa, 3

 

Wasze życie, które swoim odłączeniem od świata wyrażonym w sposób rzeczywisty i skuteczny głosi prymat Boga, stanowi stałe wezwanie do wyższości kontemplacji nad działaniem, tego co wieczne nad tym, co czasowe.

św. Jan Paweł II (Bolonia, 19.09.1997)

 

Klauzura nie jest więc jedynie przenośnią, ale rzeczywistością, która jasno i wyraźnie głosi światu Boga. Dla wielu ludzi jest ona nurtującym pytaniem i tajemnicą, którą może posłużyć się Pan, by objawić im Swoją obecność i poprowadzić ku Sobie. Mimo tego więc, że nie podejmujemy żadnych zewnętrznych dzieł ewangelizacyjnych, to poprzez świadectwo swego życia oddanego wyłącznie dla Boga (a w Nim dla każdego człowieka) – przemawiamy z mocą.

 

Klauzurowa mniszka kontemplacyjna w najwyższym stopniu wypełnia pierwsze przykazanie Pana: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem” (Łk 10, 27), czyniąc je pełnym sensem swego życia i miłując wszystkich ludzi w Bogu. Dąży ona do doskonałości wybierając Boga jako „jedynego niezbędnego” (por. Łk 10, 42), miłując Go w sposób wyłączny jako Wszystko wszystkich rzeczy, składając – w duchu bezwarunkowej miłości do Niego i ewangelicznego wyrzeczenia (por. Mt 13, 45; Łk 9, 23) – ofiarę z wszelkiego dobra, czyli „czyniąc świętym” dla Boga każde dobro, aby On sam, ze swoim Słowem i swoją Obecnością, przebywał w najgłębszym milczeniu klauzury i aby Jego oblubienica mogła prawdziwie oddać się Jedynemu „w ustawicznej modlitwie i gorliwej pokucie” w tajemnicy miłości całkowitej i wyłącznej.

Verbi Sponsa, 5

 

„Jedno jest konieczne” mówi św. Klara przywołując na myśl słowa Jezusa do Marty. Trwanie u stóp Pana nie jest bezwiednym pozostawianiem spraw świata ich biegowi, ale świadomym oddaniem i poświęceniem ich Bogu. Życie w klauzurze jest pełnym wyznaniem wiary w Boga Wszechmogącego, w Jego Boskie panowanie nad światem oraz nieskończoną Mądrość, z którą kieruje każdą sekundą czasu.

 

Konkretny wkład mniszek w dzieło ewangelizacji, ekumenizmu, rozwoju Królestwa Bożego w rożnych kulturach jest wybitnie duchowy – jak dusza i zaczyn przedsięwzięć apostolskich – pozostawiając uczestnictwo aktywne tym, do których należy ono z racji ich powołania.

A ponieważ ten, kto staje się absolutną własnością Boga staje się też darem Bożym dla wszystkich, ich życie jest naprawdę darem, który zajmuje centralne miejsce w tajemnicy komunii eklezjalnej, towarzysząc misji apostolskiej tych, którzy podjęli trud głoszenia Ewangelii.

Verbi Sponsa, 7

 

Każda mniszka obok czasu przeznaczonego na modlitwę myślną i ustną wykonuje swoje codzienne prace i obowiązki z troską o trwanie w Bożej obecności tak, „by nie gasić ducha świętej modlitwy” (św. Klara). Klauzura, która ogranicza kontakty ze światem zewnętrznym do minimum, jest więc nieocenioną pomocą do prowadzenia tego życia i jego ochroną.

Takie przeżywanie rzeczywistości nigdy nie wyobcowuje jednak ze świata! Przeciwnie – pozwala z uwagą wsłuchiwać się w jego najistotniejsze potrzeby i pragnienia oraz pozwala oddzielać to, co najważniejsze od tego, co drugorzędne, dlatego staje się tak skutecznym pośrednictwem między człowiekiem a Bogiem. Pan pragnie bowiem dobra dla Swoich stworzeń i chce, byśmy je wypraszali dla naszych bliźnich. To dobro nazywa się wolą Bożą, która rozpoznana może zostać tylko przez spojrzenie oświecone łaską.

 

Klasztor wyobraża samą głębię Kościoła, serce, w którym Duch wciąż tchnie i wstawia się w błaganiach za potrzeby całej wspólnoty, i gdzie nieprzerwanie wznoszą się dzięki za Życie, które On każdego dnia rozdaje (por. Kol 3, 17).

Verbi Sponsa, 8